"Niebiescy" nadal liczą, że drużynę wzmocni Macedończyk Bobi Bozinovski. - Czekamy na informację, czy będzie mógł przyjechać do Turcji - mówi dyrektor Mirosław Mosór.
Niespełna 29-letni pomocnik był już kiedyś bliski gry w Polsce. W listopadzie 2007 roku przebywał na 3-dniowych testach w Koronie Kielce. - Podoba mi się ten piłkarz. Jest cały czas "pod grą", ma umiejętności. W 90 procentach jestem przekonany, że taki zawodnik przydałby się Koronie - powiedział wtedy w rozmowie z "Echo Dnia" ówczesny trener kielczan, Jacek Zieliński. Korona przetestowała piłkarza Vetry Wilno, ale ostatecznie nie zdecydowała się na jego pozyskanie.
Kolejnym klubem Macedończyka był Suduva Marijampole. Stamtąd trafił do swojego obecnego zespołu - FK Rabotnicki Skopje. W rundzie jesiennej był jego podstawowym zawodnikiem. Strzelił tylko jedną bramkę mniej od najlepszego strzelca zespołu Dusana Savicia, który ma na koncie 12 goli. Rabotnicki po 18 rozegranych meczach zajmuje 2 pozycję w tabeli macedońskiej ekstraklasy.
Bozinovski jest środkowym pomocnikiem, a chorzowianie od dawna poszukują piłkarza na tę właśnie pozycję. Macedończyk przeszedł już kilka dni temu testy medyczne, lecz nie pojechał na zgrupowanie do Turcji. Nic jednak straconego... - Badania przeszedł pomyślnie i nie mamy tutaj żadnych zastrzeżeń, ale chcielibyśmy go zobaczyć jeszcze na boisku. Czekamy na informację, czy będzie mógł przyjechać do Turcji - tłumaczy Mirosław Mosór, który jutro odwiedzi "Niebieskich" w Side.
Dyrektor ma przywieźć ze sobą kontrakt dla Arkadiusza Piecha. - Dogadaliśmy się już w pełni z Polonią Świdnica w sprawie transferu. Pozostaje nam podpisanie kontraktu z zawodnikiem - wyjaśnia.
źródło: Niebiescy.pl