Piłkarze Ruchu szczęśliwie dolecieli na zgrupowanie do Turcji i wczoraj po południu odbyli już w Side pierwszy trening. - Podróż z Berlina przebiegła bez zakłóceń, a zawodnikom dopisują humory. Na miejscu mamy znakomite warunki do treningu - relacjonował kierownik chorzowskiej drużyny Andrzej Urbańczyk po rozlokowaniu całej ekipy w Hotelu Grand Side.
Na razie trener Waldemar Fornalik ma do dyspozycji 25 graczy, ale jest wielce prawdopodobne, że wkrótce do drużyny ""Niebieskich" dołączy Macedończyk Bobi Bozinovski. - Wyniki jego badań są w porządku, ale musimy jeszcze przedyskutować ten transfer. Jeśli zdecydujemy się na tego piłkarza, to w tym tygodniu Macedończyk doleci na nasz obóz do Turcji - stwierdził w rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim" dyrektor Ruchu Mirosław Mosór.
W Turcji kontrakt z Ruchem ma podpisać przebywający już na obozie w Side Arkadiusz Piech. Umowę dla byłego napastnika Widzewa ma zawieźć na zgrupowanie dyrektor Mosór.
źródło: POLSKA Dziennik Zachodni