Pytanie, kto zastąpi we Flocie Świnoujście Sergiusza Prusaka, pozostaje otwarte. Ze Świnoujścia wyjechał Krzysztof Żukowski, który wydawał się być pewniakiem na tą pozycję - czytamy w "Gazecie Wyborczej". Klub zaprosił na testy Mateusza Struskiego z Ruchu Chorzów.
- Nie martwię się na zapas. Mamy jeszcze trochę czasu i wydaje mi się, że dwóch dobrych bramkarzy będziemy mieć - zapewnia kierownik Floty Leszek Zakrzewski.
Po odejściu Prusaka faworytem numer jeden był przez pewien czas Krzysztof Żukowski, który ostatnio bronił w Górniku Łęczna. Opuścił on jednak Świnoujście. - Wyjechał. Z różnych względów, ale nie ma sensu wyjaśniać. Nie oznacza to, że definitywnie zamknęliśmy temat współpracy - zaznacza Zakrzewski.
Po ostatnich sparingach podstawowym bramkarzem został 22-letni Łukasz Jarosiński z szerokiej kadry Wisły Kraków. Od poniedziałku rywalizuje on z trzecim bramkarzem Ruchu Chorzów - Mateuszem Struskim. 21-letni piłkarz przyjechał na kilka dni. Na pewno wystąpi w dwóch najbliższych sparingach - jutro z trzecioligowym Energetykiem Gryfino, a w sobotę z pierwszoligowym GKP Gorzów Wielkopolski (wcześniej w planach był mecz z Polonią Słubice).
- Te dwa sparingi ważne będą też i dla innych zawodników. Przyjechała do nas trójka zawodników, nawet z doświadczeniem z ekstraklasy. Zobaczymy ich w akcji, pogadamy, zobaczymy, co z tego wyjdzie. Może być ciekawie - uważa Zakrzewski.
źródło: Gazeta.pl / Niebiescy.pl