Piłkarze Ruchu Chorzów do końca stycznia mieli otrzymać zaległe wypłaty i część premii. Na ich konta wpłynęły bardzo małe sumy. - W ciągu najbliższych dni podejmiemy decyzję, co robić dalej - mówią.
- Właśnie sprawdziłem konto bankowe i jestem zaskoczony sumą, która na nie wpłynęła - mówi anonimowo na łamach "Przeglądu Sportowego" jeden z zawodników klubu. Piłkarze dostali w zależności od wysokości kontraktu od tysiąca do pięciu tysięcy złotych.
- Jeden z działaczy powiedział nam, że reszta pieniędzy wkrótce zostanie wypłacona. Poniedziałek mieliśmy wolny, ale we wtorek ustalimy przed treningiem, co robić dalej. Nie zamierzamy bojkotować zajęć, ale jeśli sytuacja nie ulegnie poprawie, to będziemy musieli chyba znowu zaprotestować w jakiś sposób - zapowiada inny z zawodników.
źródło: Przegląd Sportowy