Podporą pierwszej drużyny powinni być wychowankowie – wychodzą z założenia działacze chorzowskiego Ruchu, którzy umożliwili korzystanie z zabiegów w kriokomorze grupie najstarszych juniorów. - Seanse i treningi będą się odbywać przez dwa tygodnie w Rudzie Śląskiej. Zawodnicy odbędą 10 zabiegów w temperaturze -130 stopni oraz będą wykonywać ćwiczenia pod okiem fizjoterapeutów. Takich warunków nie ma żadna drużyna występująca w lidze – nie kryje zadowolenia Karol Michalski, szkoleniowiec zespołu występującego w Śląskiej Lidze Juniorów.
Grupie najstarszych juniorów pozostało do rozegrania jeszcze 5 spotkań. Już jutro drużyna rozegra zaległy mecz ze Stalą w Bielsku-Białej. – W samej końcówce rundy jesiennej czekają nas bardzo trudne spotkania. Myślę, że takie zabiegi pozwolą nam się do nich odpowiednio przygotować – informuje trener Michalski.
Tak wyglądają zabiegi: