Pomocnik Marcin Nowacki z każdym dniem jest coraz bliżej opuszczenia drużyny Ruchu Chorzów. "Mały" odbył już pierwszą rozmowę z dyrektorem Mirosławem Mosórem. - Dogadaliśmy się w kwestiach organizacyjnych i myślę, że się rozstaniemy. Chyba tak będzie najlepiej. Nie zamierzam trenować z Młodą Ekstraklasą pół roku i zmarnować sobie kilka miesięcy grania. Do końca stycznia chciałbym być już w innym klubie - zaznacza były gracz Odry Wodzisław.
Zawodnikiem poważnie zainteresowana jest pierwszoligowa Wisła Płock, która złożyła mu konkretną ofertę. - Wszystko już zostało ustalone, pozostało tylko rozwiązanie kontraktu z Ruchem. Podałem "Niebieskim" rękę i czekam na gest z ich strony. Wkrótce mam poznać odpowiedź, bo dyrektor ma porozmawiać na mój temat z pozostałymi włodarzami klubu - informuje Nowacki, który zaprzecza jednocześnie, że pytała o niego Cracovia. - Nic nie wiem na ten temat - mówi.
źródło: Niebiescy.pl