Znakomicie wyglądały wczoraj trybuny przy ul. Cichej! Przygotowana przez chorzowskich ultrasów oprawa była ozdobą całego spotkania. Głównym punktem meczu był niewątpliwie debiut największej flagi kibiców Ruchu!
Już na półtorej godziny przed meczem otwarto bramy stadionu. Ponad osiem tysięcy niebieskich i białych szarf, ułożonych na każdym krzesełku, przykuwało wzrok wchodzących na obiekt kibiców. Na kilkanaście minut przed rozpoczęciem spotkania niemal wszystkie miejsca były już zajęte. Ludzie siadali na schodach, stawali na koronie i nikomu to nie przeszkadzało. Najważniejsze było samo uczestnictwo w tak wielkim widowisku.
A to rozpoczęło się wraz z wejściem piłkarzy na murawę. Wówczas kibice unieśli w górę przygotowane szaliki, zaś na murawie, wzdłuż sektorów 4 - 7 odpalono 30 rac! Taki efekt, w połączeniu z głośnym śpiewem musiał spowodować niemałe bicie serca wśród zawodników obu drużyn.
Kolejna oprawa, równie efektowna, została zaprezentowana w okolicach 25. minuty spotkania. Wówczas na sektorze nr 7 pojawiło się 150 wielkich flag (2,5 metra x 2,5 metra), które zostały podświetlone 60 stroboskopami.
Kulminacyjnym momentem wczorajszego dnia był debiut ogromnej sektorówki. Ta, została zaprezentowana zaraz na początku drugiej części spotkania. Wielki napis Ruch Chorzów, po bokach herb klubu i Górnego Śląska, a także kontury stadionu i naszego regionu miały długość prawie całego boiska! Przypomnijmy, że ta ogromna flaga została stworzona, dzięki wielkiej zbiórce kibiców, a także licytacji koszulek piłkarzy "Niebieskich".
Ostatnim punktem tego meczu była prezentacja okolicznościowych sektorówek "N" "U" wraz z małymi niebieskimi flagami. Całość została okraszona 6-metrowymi wulkanami (10 szt.) na koronie stadionu oraz 40 stroboskopami, ułożonych na schodach.
Komplet publiczności, wspaniały doping, znakomita oprawa - kto nie był niech żałuje!
Zobacz, jak się bawili "Niebiescy" podczas meczu z Jagiellonią:
-
122 zdjęcia w galerii
-
9 filmików
