Peter Miczic i Arkadiusz Piech pokazali się we wczorajszym sparingu Ruchu Chorzów z II-ligowcem z Radzionkowa. Nie można przesądzić, czy któryś z tych zawodników zwiąże się z "Niebieskimi".
- Słowak potwierdził to, co wcześniej o nim słyszeliśmy. Z kolei Piech zagrał po dłuższej przerwie. Na razie ich nie ocenię. Musimy się zastanowić - oznajmił trener Ruchu, Waldemar Fornalik. Przypomnijmy, że 24-letni Miczic jest lewym obrońcą, zaś o rok starszy Piech napastnikiem.
Choć sparing z Ruchem Radzionków został rozegrany przy temperaturze ponad minus dziesięciu stopni Celsjusza, to jego poziom nie rozczarował. - Trzeba było biegać, bo stanie groziło przymarznięciem - śmiał się Wojciech Grzyb. - Przeprowadziliśmy kilka fajnych akcji, strzeliliśmy dwie bramki. Był to pożyteczny mecz - dodał.
źródło: Sportslaski.pl / TVP Katowice