Od przyszłego sezonu wrócą rozgrywki Pucharu Ekstraklasy. Puchar do tej pory nie cieszył się zainteresowaniem kibiców, ani klubów, m.in. ze względu na fakt, że kluby wystawiały w nich rezerwy, a wygrana oprócz niskiej nagrody pieniężnej (600 tysięcy złotych) nie dawała np. miejsca gwarantującego grę w europejskich pucharach. Wznowienie rozgrywek PE jest już przesądzone bez względu na to, czy Ekstraklasa SA znajdzie sponsora rozgrywek i stację, która zechce je pokazywać.
Dzięki meczom Pucharu Ekstraklasy do miesiąca skrócona zostanie przerwa pomiędzy rundą jesienną a wiosenną. Rozgrywki toczyłyby się do połowy grudnia, a kolejne mecze rozgrywano by już w styczniu. Wszystko dzięki podgrzewanym murawom, które są jednym z wymogów licencyjnych w ekstraklasie. Co więcej, kluby będą mogły występować co trzy dni, czyli tak jak większość europejskich zespołów. Spotkań PE ma być więcej, a za przywróceniem i reorganizacją rozgrywek opowiedzieli się trenerzy drużyn ekstraklasy.
źródło: Dziennik Gazeta Prawna / legialive.pl