Polonia Warszawa nie wywiązała się z warunków umowy i nie zapłaciła za pomocnika niebieskich. - Tomasz Brzyski wyjeżdżał w czwartek na zgrupowanie reprezentacji Polski jako piłkarz Polonii, ale wróci z Tajlandii jako zawodnik Ruchu - mówi Dariusz Smagorowicz, przewodniczący rady nadzorczej niebieskiej spółki.
Chorzowscy działacze podkreślają, że klub ze stolicy nie wywiązał się z warunków umowy, jaką zawarł z niebieskimi i nie przelał w wyznaczonym terminie kwoty odstępnego (500 tysięcy złotych) za 28-letniego piłkarza. - Tym samym umowa jest już nieaktualna. Brzyski jest znowu piłkarzem Ruchu. Czy wrócimy do rozmów z Polonią? Trudno przesądzić. Może ktoś złoży lepszą ofertę? - zastanawia się działacz.
Polonia na pewno nie odpuści, bowiem przed wyjazdem Brzyski miał już podpisać z warszawskim klubem 3-letni kontrakt.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice