Marcin Nowacki szuka sobie nowego klubu. Pomocnik Ruchu Chorzów przebywa aktualnie na testach w drużynie występującej na zapleczu greckiej ekstraklasy. - Nazwy klubu nie mogę zdradzić, bo jest to na razie tajemnicą. Mogę jednak powiedzieć, że nie jest to Trikala - mówi popularny "Mały".
Były zawodnik Odry Wodzisław prawdopodobnie jutro przyleci z powrotem do Polski. Nie wiadomo jednak, czy wróci do treningów z drużyną Ruchu. - Wydaje mi się, że nie zostanę w Chorzowie. Raczej nie pojadę też na obóz do Bielska-Białej. Czeka mnie rozmowa z dyrektorem Mosórem i po niej powinienem wiedzieć więcej - wyjaśnia Nowacki.
Zawodnikiem "Niebieskich" zainteresowana jest także Wisła Płock. Nie ma natomiast tematu Górnika Zabrze i Odry Wodzisław Śląski. - Ze strony Odry nikt się ze mną nie kontaktował w tym okresie transferowym, dlatego wątpię, żebym wrócił do Wodzisławia - przyznaje Marcin Nowacki.
źródło: Niebiescy.pl
fot. D. Markysz