Andrzejowi Niedzielanowi coraz bliżej do... Chorzowa. Do kupienia są natomiast Maciej Sadlok i Artur Sobiech. Za tych dwóch młodych graczy trzeba zapłacić około 1,5 miliona euro! - czytamy w dzisiejszym "Sporcie".
Coraz bliżej w Chorzowie do obwieszczenia, że Andrzej Niedzielan będzie wiosną nadal grał w Ruchu. 30-letni napastnik, który w niebieskich barwach zdobył jesienią siedem bramek, ma co prawda wiele ofert z kraju, a także z zagranicy, ale jak się wydaje - zostanie w klubie, którego jest obecnie gwiazdą. - Jesteśmy na dobrej drodze. Niewykluczone, że jeszcze do końca roku lub tuż po Sylwestrze, ostatecznie i pozytywnie dla nas zakończymy rozmowy - informuje dyrektor sportowy chorzowskiego Ruchu, Mirosław Mosór.
Mało prawdopodobne, przynajmniej na tę chwilę, wydają się za z kolei transfery Macieja Sadloka i Artura Sobiecha. Te dwie młode "perełeki" z Cichej nie są na sprzedaż za "czapkę gruszek". Jak się wydaje, w kraju "Sadloczka" i "Abdula" są w stanie kupić jedynie 2-3 najzamożniejsze kluby, bo cena za obu została podobno już wywindowana w okolice 1-1,5 miliona euro!
O wiele bliższe wydaje się odejście z Ruchu Marcina Nowackiego (są pytania w jego sprawie, ale bez konkretów), 22-letniego napastnika, Michała Haftkowskiego do Polonii Słubice oraz Jovana Ninkovicia, dobrze zarabiającego 22-letniego Serba, który w Ruchu od września 2007 roku pokazał się tylko w czterech meczach. Najprawdopodobniej do Podbeskidzia trafi urodzony w Pszczynie, 21-letni pomocnik Daniel Feruga. Nie będzie też w kadrze Grzegorza Goncerza, grającego jesienią w Katowicach. "Gonzo" ma podobno kilka ofert, w tym z "GieKSy", ale niewykluczone, że 21-letniego obrońcę pociągnie za sobą do Zabrza nowy trener Górnika, Adam Nawałka. Chęć opuszczenia Ruchu zgłosili dwaj Słowacy, Pavol Balaż i Martin Fabusz. Niewykluczone są także pożegnania z Maciejem Scherfchenem i Marcinem Zającem.
źródło: Sport