Bramkarz strzelający gole? To potrafią nieliczni, a jednym z nich jest
Krzysztof Pilarz, który zagrał w turnieju "Piłkarze Dzieciom" i trafił kilka razy do siatki! - Bardzo fajnie pobawić się i postrzelać bramki - mówi "Pilu".
Czasami zdarza się, że zanim ktoś został bramkarzem, grał w dzieciństwie w napadzie. - W moim przypadku tak nie było. Od zawsze gram w bramce, aczkolwiek czasem zdarzy mi się na treningu pobiegać w polu - zdradza golkiper "Niebieskich".
Pilarz ma za sobą znakomitą rundę. Wystąpił we wszystkich spotkaniach i jest pewnym punktem zespołu. - Obyśmy wszyscy zostali w takim składzie, wtedy będzie można pomyśleć o walce o puchary. Ja się nigdzie nie wybieram. Mam kontrakt z Ruchem i chcę go wypełnić - zapewnia wychowanek Żuław Nowy Dwór Gdański, który wkrótce uda się na zasłużony urlop. - Święta spędzę z żoną u rodziców. Nie byłem tam już pół roku i najwyższa pora odwiedzić najbliższych - kończy.
źródło: Niebiescy.pl