Waldemar Fornalik (trener Ruchu):
- Myślę, że było to dobre spotkanie. Dwie drużyny zaprezentowały ofensywny futbol i chciały wygrać. Bardzo szybko straciliśmy bramkę i na pewno miało to wpływ na obraz naszej gry. Staraliśmy się, ale nie za dużo byliśmy w stanie ugrać, gdyż tych sytuacji zbyt wiele nie było. Mam pretensje do swojego zespołu o zbyt łatwą utratę bramek. Oczywiście te błędy powstają, kiedy przeciwnik atakuje i zmusza nas do nich. Podkreślałem przed meczem, że Lech w dalszym ciągu jest klasową drużyną i czeka nas ciężka przeprawa.
Roberta Lewandowskiego określam, jako najlepszego napastnika w Polsce i niestety na naszą niekorzyść potwierdził te słowa. Przegraliśmy z drużyną, która będzie rywalizowała o najwyższe laury w lidze. Nie jest wstyd przegrać z Lechem. W dodatku po pojedynku, gdzie momentami staraliśmy się dyktować warunki gry. Szkoda, że po bramce kontaktowej nie udało się wyrównać. Punkty zostają w Poznaniu i gratuluję Jackowi i Lechowi tego zwycięstwa.
Jacek Zieliński (trener Lecha):
- Dziękuję Waldkowi za miłe, ciepłe słowa pod adresem naszej drużyny. Cieszę się bardzo z tego zwycięstwa, bo było nam ono bardzo potrzebne. Jest ono zasłużone, bo stworzyliśmy sobie dużo sytuacji bramkowych. Chłopcy do końca grali z determinacją, wytrzymali ten mecz. To widowisko było naprawdę niezłe. Było dużo sytuacji i fajnych akcji. Mimo śliskiego boiska pojawiło się kilka finezyjnych zagrań. Duże słowa uznania dla chłopaków, bo mimo ciężkiej sytuacji kadrowej po raz kolejny pokazali, że potrafią grać w piłkę. W każdym meczu będziemy chcieli walczyć o komplet punktów, a wtedy sytuacja w tabeli się poprawi.
źródło: Niebiescy.pl