Gerard Cieślik przez 2 tygodnie przebywał w chorzowskim szpitalu, gdzie trafił po przebytym zawale. Legenda Ruchu Chorzów wraca już powoli do zdrowia.
- Stan zdrowia taty uległ poprawie i od niedzieli, 15 listopada, przebywa już w rodzinnym domu - poinformował nas Jan Cieślik, syn słynnego piłkarza. (Niebiescy.pl)