Na Cichej coraz częściej mówi się o zimowym okresie transferowym. Dariusz Smagorowicz, przewodniczący rady nadzorczej niebieskiej spółki, zapewnia, że nie ma mowy o rozprzedaniu kluczowych graczy. A warto dodać, że po sprzedaniu przez Mariusza Klimka akcji firmie Varexpol to Smagorowicz dysponuje największą liczbą akcji zgromadzonych w portfelu osoby fizycznej.
Transfery piłkarzy są jednak możliwe, bo nikt nie przewidzi, czy inne kluby nie będą chciały podkupić graczy, którzy mają wpisaną w kontrakcie wysokość odstępnego - z tego zapisu chciała skorzystać kilka miesięcy temu Lechia Gdańsk, która kusiła Tomasz Brzyskiego. Bardzo prawdopodobne, że z drużyną pożegnają się też Martin Fabusz i Marcin Nowacki.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice
fot. D. Markysz