Obrońca Ruchu Chorzów, Maciej Sadlok zadebiutował w reprezentacji Polski w towarzyskim spotkaniu z Rumunią. "Sadloczek" pojawił się na boisku w doliczonym czasie gry przy stanie 1:0 dla rywali. Młody zawodnik "Niebieskich" przebywał na murawie przez niespełna 4 minuty. W tym czasie zaliczył kilka kontaktów z piłką, raz faulował przeciwnika i wznowił grę z rzutu wolnego. Wynik nie uległ już zmianie i Polska prowadzona przez trenera Franciszka Smudę przegrała z Rumunią 1:0 po bramce Daniela Niculae. (Niebiescy.pl)