Zdobywca dwóch pierwszych bramek w niedzielnym meczu z Jagiellonią, Artur Sobiech pojechał wczoraj na zgrupowanie reprezentacji Polski U-21, prowadzonej przez trenera Andrzeja Zamilskiego. Pierwsze informacje mówiły o tym, ze "Abdul" znalazł się na liście rezerwowych. - Od początku byłem powołany, ale nieoficjalnie i tylko na mecz z Danią (zostanie rozegrany 13 listopada w Kopenhadze - przyp. red.). Nie ma sensu, żebym wystąpił w dwóch spotkaniach, bo pauzuję w pierwszym meczu eliminacyjnym za trzy żółte kartki - informuje 20-letni napastnik, który w sobotę ma wrócić do Chorzowa.
Zgrupowanie odbywa się w Warszawie w hotelu Novotel. Sobiech jest sam w pokoju, ale wkrótce ma się to zmienić. - Do stolicy dotarłem wczoraj późnym wieczorem. Na razie jestem sam, bo jeszcze nie wszyscy dojechali, ale wkrótce ma dołączyć Kamiński z GKS-u - mówi Artur Sobiech.
źródło: Niebiescy.pl
fot. D. Markysz