Starcie dwóch ekip, które w bieżącym sezonie łącznie zdobyły już 45 punktów, musi budzić zainteresowanie. Pytanie, czy spełni oczekiwania, zwłaszcza w sytuacji, gdy z graczy chorych i kontuzjowanych, można by wystawić odrębną kadrę meczową.
„Jaga” jeszcze nigdy w meczach ekstraklasy, w Chorzowie, nie zwyciężyła. Ale w tym sezonie jest niezwykle groźna - do sezonu startowała z dziesięcioma punktami ujemnymi, które bardzo szybko odrobiła i teraz ma ich już 10 „na plusie”. - Jagiellonia w przekroju całego sezonu spisuje się bardzo dobrze. To ciekawy zespół, który podobnie jak my lepiej czuje się u siebie - zaznaczył Grzegorz Baran. Ma rację, bo liczby mówią same za siebie - białostocczanie nie wygrali na obcym terenie już od 23 miesięcy(!) i wciąż nie potrafią zmienić tej fatalnej passy. - Zapowiadają wszędzie, że chcą się przełamać, ale mam nadzieję, że nie nastąpi to w niedzielę. Chcemy podtrzymać zwycięską passę i zagrać na zero z tyłu - dodał „Owca”.
Jeszcze kilka dni temu spotkanie zapowiadało się na bitwę dwóch oddziałów rozbitych wewnętrznymi problemami. Występ kilku piłkarzy Ruchu stał pod znakiem zapytania: kłopoty zdrowotne mieli Artur Sobiech i Krzysztof Pilarz, lekko kontuzjowani zaś byli Rafał Grodzicki oraz Andrzej Niedzielan. Ale wszyscy wymienieni zostali postawieni na nogi i powinni zagrać bez większych przeszkód. Po dłuższej przerwie wracają także Gabor Straka, Krzysztof Nykiel i Ariel Jakubowski. Gorzej jest z trenującym wciąż indywidualnie Martinem Fabuszem oraz Tomaszem Brzyskim. - Nie zapadła jeszcze decyzja odnośnie Tomka. Jego staw skokowy jest mocno stłuczony i decyzję podejmiemy bezpośrednio przed meczem - powiedział Fornalik.
Kompletnie beznadziejna sytuacja panuje jednak w ekipie z Białegostoku. Gracze „Jagi” rozchorowali się po meczu Remes Pucharu Polski z Arką Gdynia i trener Michał Probierz mógłby wystawić osobny skład wyjściowy z zawodnikami nadającymi się do leczenia. Aż 11 graczy może bowiem nie zagrać w niedzielę! Trener Michał Probierz chciał podobno postulować do Ekstraklasy SA o przełożenie meczu, lecz podobno żadne pismo w tej sprawie oficjalnie do spółki nie wpłynęło. Szansa na takie rozwiązania i tak byłaby mała, zwłaszcza że potyczkę ma zamiar transmitować Canal + Sport.
Tych, którzy nie będą mogli śledzić meczu w telewizji, jak zawsze zapraszamy na naszą
relację LIVE. Na bieżąco będziemy przekazywać informacje z boiska i z trybun stadiony przy Cichej. Początek spotkania o 14:45, sędzią głównym będzie Adam Lyczmański z Bydgoszczy.
Przewidywane składy:
Ruch: Pilarz - Nykiel, Grodzicki, Sadlok, Brzyski - Grzyb, Straka, Baran, Janoszka - Sobiech, Niedzielan.
Jagiellonia: Sandomierski - Lewczuk, Cionek, Skerla, Norambuena - Jezierski, Hermes, Bruno, Jarecki - Grosicki, Frankowski.
źródło: Niebiescy.pl