Do tej pory były to raczej domysły, teraz wiadomo na pewno. Lech Poznań od dłuższego czasu obserwuje obrońcę Ruchu Chorzów Macieja Sadloka.
Jak pisze "Polska Głos Wielkopolski" o zainteresowaniu piłkarzem "Niebieskich" poinformował dyrektor sportowy Lecha Marek Pogorzelczyk. Nie wiadomo na razie, czy pójdą za tym jakieś decyzje.
Wiadomo na pewno, że 20-latka chcą także Legia i Wisła. Swego czasu pojawiła się nawet informacja, że klub z Łazienkowskiej już go kupił. Szybko to jednak zdementowano.
Sam piłkarz przyznał niedawno, że jeśli miałby zmienić klub po to, aby siedzieć w nim na ławce rezerwowych, to woli zostać w Chorzowie.
Sadlok pomimo swojego młodego wieku jest filarem obrony wicelidera Ekstraklasy. Jego dobrą formę i talent dostrzegł także Franciszek Smuda, który powołał defensora na mecze z Rumunią i Kanadą.
źródło: wp.pl / Polska Głos Wielkopolski