Arka Gdynia przegrała wczoraj na własnym stadionie po dogrywce z Jagiellonią Białystok 0-2 (0-0, 0-0, 0-1) w meczu 1/8 finału Remes Pucharu Polski. Arbiter tego spotkania - Szymon Marciniak podyktował aż trzy rzuty karne. Najpierw w 83. minucie strzał Adriana Mrowca z jedenastu metrów obronił Rafał Gikiewicz. W dogrywce sędzia podyktował dwie jedenastki dla gości. Obie skutecznie wykorzystał Tomasz Frankowski i przesądził o awansie białostoczan do ćwierćfinału rozgrywek. Piłkarze Ruchu Chorzów w najbliższą niedzielę zmierzą się u siebie z "Jagą" w ramach 13. kolejki Ekstraklasy. (90minut.pl / Niebiescy.pl)