Podczas gdy Andrzej Niedzielan, Gabor Straka i Krzysztof Nykiel wracają do kadry "Niebieskich", problem pojawił się przy nazwisku Waldemara Fornalika. Szkoleniowca dopadło zapalenie oskrzeli i wolny od zajęć poniedziałek spędził w łóżku. - Na razie biorę antybiotyki, ale czuję się fatalnie. Jeśli stan mojego zdrowia się nie poprawi, to nie będzie mnie na wtorkowych zajęciach. Nie chcę rozsiewać przeziębienia. Wiemy, co się stało z Piastem Gliwice, którego przed meczem z Lechią Gdańsk zbombardował jakimś tajemniczy wirus - przypomina Fornalik. (Sport / sportslaski.pl)