"Niebiescy" o awans do ćwierćfinału Remes Pucharu Polski będą walczyć ze Startem Otwock. Będzie to konfrontacja wicelidera ekstraklasy z wiceliderem grupy wschodniej drugiej ligi. - Ruch Chorzów to bardzo dobra drużyna, ale postaramy się o sprawienie niespodzianki! - mówi Dariusz Dźwigała, trener Startu.
Chorzowianie są w znakomitej formie. W lidze odnieśli trzy zwycięstwa z rzędu i mają tylko trzy punkty straty do pierwszej w tabeli Wisły Kraków. W świetnej dyspozycji są także otwocczanie, którzy w ostatnich trzech spotkaniach zdobyli siedem punktów. - Wyjazdowe mecze ligowe pokazały, że naszym plusem jest kontra. Mamy bardzo zdolnych, szybkich graczy na bokach obrony i pomocy. Oni jedną swą akcją potrafią przesądzić o losach meczu - twierdzi Jarosław Mazurkiewicz, pomocnik otwockiej drużyny.
Trener Fornalik do Otwocka zabrał osiemnastu piłkarzy. Wśród nich zabrakło kilku podstawowych piłkarzy: Tomasza Brzyskiego, Andrzeja Niedzielana czy Macieja Sadloka. Pod ich nieobecność szansę otrzymają Daniel Feruga, Bartosz Flis czy Piotr Kieruzel. Na boisku zobaczymy najprawdopodobniej także Michała Pulkowskiego, który wraca w swoje rodzinne strony (pochodzi z Mazowsza - przyp. red.).
W zespole Startu pod znakiem zapytania stoją występy m.in. Piotra Sobótki czy Łukasza Wysockiego. Brak tego pierwszego (jest przeziębiony) może być sporym osłabieniem, bo w ostatnim meczu zdobył on dwa gole. - Mam szeroką kadrę i ci, którzy zagrają w środę, to będzie mój najsilniejszy zespół - zaznacza Dźwigała.
Początek spotkania o godz. 13. Sędzią głównym będzie Tomasz Musiał z Krakowa. Bezpośrednią transmisję przeprowadzi telewizja TVP Sport, a my tradycyjnie zapraszamy na naszą relację LIVE.
źródło: Niebiescy.pl