Dla kibiców Elany operacja "Derby" zaczęła się już na 3 tygodnie przed nimi, kiedy powstała strona www.derbydlaelany.tk oraz wiele filmików, plakatów itp. Mimo dramatycznej postawy toruńskich piłkarzy (zajmują ostatnie miejsce w tabeli) oraz nieciekawej sytuacji finansowej klubu, kibice chcieli pokazać, że Elana to właśnie oni, a nie zawodnicy. I to się udało, bo po raz kolejny do Bydgoszczy zawitało około
400 fanatyków toruńskiej Elany, wspieranych przez 13 kibiców Ruchu Chorzów.
Wszyscy ubrani byli w żółto-niebieskie czapki z napisem "Elanowcy". Dało to fajny efekt i dzięki temu torunianie wyróżniali się na tle szarej i deszczowej tego dnia Bydgoszczy. Zbiórka została zaplanowana na godzinę 13:30 na dworcu głównym w Toruniu. O 14:30 w stronę Bydgoszczy ruszył pociąg rejsowy z doczepionymi 2 składami wynajętymi przez fanów Elany. Podróż przebiegła spokojnie, nie licząc napinających się na trasie oraz w czasie pochodu kibiców Zawiszy. W czasie przemarszu pod stadion Elanowcy prowadzili doping w asyście bębn,a informując w ten sposób o swoim przybyciu. Pod sektorem gości pojawili się na około półtorej godziny przed meczem.
W porównaniu do poprzedniej wizyty Elanowców w Bydgoszczy wpuszczanie przebiegło sprawnie i godzinę później cała grupa wyjazdowa weszła na sektor gości, w którym łącznie zameldowało się 400 osób (w tym 28 kibiców Jezioraka Iława, 13 Ruchu Chorzów, 5 Widzew FC Grudziądz, 1 KS Myszków oraz gościnnie kilku Widzewiaków). Na płocie został wywieszony transparent "M. trzymaj się - JP na 100%" oraz 7 flag: "Elana Toruń", "Ultras Elana", "Mokre", "Belweder", "Ekipa zza Wisły", "Grubasy" i "Toruńscy Emigranci". Doping Elany był dobry, jednak po stracie gola osłabł. Sympatycy Zawiszy w ramach protestu na trybuny wchodzą równo z pierwszym gwizdkiem. Na płocie wywiesili 15 fan, m.in. "Bydgoscy Chuligani" czy "Fordon Hooligans".
Nie zabrakło także zabawnych transparentów pod adresem prezesa Zawiszy, Michała Glińskiego - "Misiu, ale dałeś w Pomorskiej czaaadu!" oraz "Misiu urzekła nas twoja historia!". W pierwszej połowie "Zetka" zaprezentowała choreografię składającą się z kartoniady ułożonej w krzyż z czarno-niebieską szachownicą oraz flag na kiju po bokach.
Elana stworzyła oprawę, na którą składał się transparent "Toruniem włada żółto-niebieska brygada" oraz sreberka w barwach. Zawisza powiesiła na płocie transparent "TO NIE KONIEC PROTESTU - to pokazanie różnicy... jakby tu było jakby Cie Gliński nie było!", a na sektorze pojawiły się 3 sektorówki. Pierwsza przedstawiała 2 fanów Zawiszy z racami w ręce, druga wygrane batalie kibiców Zawiszy z D&G, a trzecia zdenerwowanego prezesa z działaczami. Całość uzupełniły race.
Gospodarze pokazali się z dobrej strony, ich młyn był liczny, a doping głośny. Elanowcom wielokrotnie udaje się jednak przebić. Odpowiadali również Zawiszy na śpiewy "Kto wygra mecz?", co wywołało wielką konsternacje na trybunach fanów z Bydgoszczy.
Mecz zakończył się wynikiem 1:0 i jest to kolejna przegrana piłkarzy Elany w tym sezonie. Toruńscy kibice mimo wszystko podziękowali piłkarzom za grę. Elanowcy byli trzymani na sektorze po meczu przez około półtorej godziny. Do Torunia wrócili pociągiem chwilę przed 22.
źródło: Niebiescy.pl