Pomimo fatalnej pogody na piątkowym spotkaniu pomiędzy Ruchem Chorzów, a Lechią Gdańsk pojawiło się około 8.500 fanów. Po wielkiej mobilizacji, jaką przeprowadziła Lechia, ich liczba była małym zaskoczeniem. Niestety pomimo wielkich zapowiedzi dotarło ich tylko około 300 wraz ze zgodami.
Warunki atmosferyczne nie były w stanie przeszkodzić kibicom Ruchu w dopingowaniu swojej drużyny i mobilizowaniu piłkarzy do odniesienia kolejnego zwycięstwa. Po braku dopingu w pierwszych połowach poprzednich meczów, co spowodowane było protestem przeciwko działaniom PZPNiu, w spotkaniu z Lechią trwał on przez całe 90 minut.
Wraz z kolejnymi ciekawymi akcjami naszych piłkarzy atmosfera robiła się coraz bardziej gorąca, a bramka strzelona w 44. minucie przez Andrzeja Niedzielana spowodowała wybuch radości na trybunach. W drugiej połowie w młynie pojawiło się kilkanaście flag na kijach, a przez stadion znów przejechała "Niebieska ciuchcia", która porwała do zabawy ogromną ilość fanów Ruchu zasiadających na różnych sektorach.
Mecz nie obył się bez sporadycznych bluzgów z obu stron oraz pozdrowień dla PZPN-u. Kibice Ruchu dali także do zrozumienia działaczom, że zasługują na nowy stadion. Podczas meczu swój debiut zaliczyła nowa flaga "Niebieskie Katowice", za którą zasiedli fani Ruchu z tego miasta. Na płotach zawisły również flagi: "Psycho Fans", "To My Naród Śląski", "Bałuty" (Widzewa), "Ruda Śląska", "Świętochłowice", "Mikołów & Łaziska", "Radlin", "DZIES10NA", "Kęty", "Orzesze", "Pszów", "Nakło Śląskie" oraz "Racibórz".
Goście wraz ze zgodami pojawili się w "klatce" w około 300 głów. Wywiesili 8 flag, m. in.: "Ultras Lechia", "Czarni Słupsk", "Bronowice" oraz "Olkusz" (Wisły Kraków). Trochę śpiewali, jednak byli bardzo słabo słyszalni na sektorach Ruchu. Ogólnie zaprezentowali się bardzo kiepsko, jak na najważniejszym dla nich wyjeździe.
Mecz ku wielkiej radości kibiców i piłkarzy Ruchu zakończył się wynikiem 1:0. Oznacza to, że znakomita passa "Niebieskich" nadal trwa i dalej możemy cieszyć się z pozycji wicelidera tabeli. Atmosfera na stadionie udziela się piłkarzom, którzy po raz kolejny w rytmie "ciuchci" podziękowali sympatykom za wsparcie i doping.
Kolejne spotkanie już w najbliższy piątek. Chorzowianie zagrają w Bytomiu z Polonią. Mecz ten określany jest mianem "Najstarszych Derbów Śląska". Na tym spotkaniu nie może zabraknąć kibiców chorzowskiego Ruchu, dlatego kto jeszcze nie zakupił biletu na derby, niech uczyni to jak najszybciej. Założenie jest proste - niebieska inwazja na Bytom!
źródło: Niebiescy.pl