Internetowe wydanie jednego z dzienników poinformowało, że Legia Warszawa kupiła Macieja Sadloka i po zakończeniu rundy jesiennej stanie się on zawodnikiem klubu z ul. Łazienkowskiej. - Nie wiem skąd wzięły się takie informacje. Ani jeden ani drugi klub nie kontaktował się ze mną w tej sprawie. Mój menadżer też nic o tym nie wie. Być może jest gdzieś taki temat, abym zimą przeszedł do Legii, ale jak na razie cały czas jestem piłkarzem Ruchu Chorzów - powiedział nam sam zainteresowany.
"Sadloczek" nie pojechał z drużyną "Niebieskich" na dzisiejszy sparing z Duklą, ponieważ zmaga się z urazem. - Od dłuższego czasu mam problem z więzadłami pobocznymi. Mam indywidualne treningi i staram się wzmocnić nogę. Przez to nie pojechałem też na zgrupowanie młodzieżowej reprezentacji Polski. Liczę, że na mecz z Lechią Gdańsk będę już w pełni gotowy do gry - wyjaśnił 20-letni Sadlok.
źródło: Niebiescy.pl