Szczęście dopisało piłkarzom Ruchu podczas losowania par 1/8 finału Remes Pucharu Polski. Chorzowianie, którzy w poprzedniej rundzie rozgrywek uporali się z Widzewem Łódź (1:0), trafili bowiem na drugoligowy Start Otwock. - Jasne, że jestem zadowolony - komentował na gorąco nieco zaskoczony Grzegorz Baran, który o wyniku losowania dowiedział się... od nas. - Najbardziej zadowolony będzie Michał Pulkowski, który trzymał kciuki za takie rozwiązanie. Liczył, że trafimy na Dolcan Ząbki albo właśnie Start, bo wtedy odwiedziłby przy okazji rodzinę (Pulkowski pochodzi z Warszawy - przyp. red.) - dodał "Owca".
Kapitan Ruchu zaznaczył, że choć jego zespół jest potencjalnie lepszy, to wcale nie ma zamiaru traktować rywala z góry. - Na papierze na pewno wydajemy się mocniejsi, ale spokojnie - znając naszą drużynę nie ma mowy o jakimkolwiek lekceważeniu przeciwnika. Graliśmy w poprzedniej edycji pucharu z Odrą Opole, czy Wartą Poznań i zawsze byliśmy skoncentrowani w stu procentach - zapewnił.
1/8 finału jest ostatnią rundą rozgrywek, podczas której o awansie decyduje tylko jeden mecz. Ruch zagra na boisku Startu 27 lub 28 października. - Chcemy zajść w tegorocznym pucharze tak daleko, jak w roku ubiegłym, ale zarazem z lepszym skutkiem w finale. Kadra jest szeroka i wyrównana, tak więc nie musimy martwić się o to, że jednocześnie walczymy w lidze - zauważył zaletę Ruchu w walc o trofeum Baran.
źródło: Niebiescy.pl