Piątek był szczególnym dniem dla Dawida. W tym dniu obchodził on swoje osiemnaste urodziny! - Moje największe marzenie? Chciałbym zobaczyć się z piłkarzami Ruchu Chorzów - mówił kilka dni wcześniej Dawid. Mieszkający w Chorzowie kibic walczy z rakiem węzłów chłonnych. - Najgorsze już za nim. Teraz przechodzi proces leczenia - mówi siostra Dawida, Żaneta.
"Niebiescy" spełnili marzenie młodego chłopaka. Martin Fabusz i Marcin Zając odwiedzili go w jego rodzinnym domu. - Nie mogę w to uwierzyć, że rozmawiam z zawodnikami Ruchu i to bardzo znanymi. Ale sprawiliście mi prezent urodzinowy - mówił wzruszony Dawid.
Chłopak dostał od Ruchu koszulkę piłkarską wraz z autografami wszystkich zawodników oraz piłkę. Swojej radości ze spotkania z Dawidem nie kryli piłkarze. - To są nasi kibice i dla nich spotkanie z nami jest niezapomnianym wydarzeniem - mówi Marcin Zając. - Poza tym, czujemy się doceniani, że mamy tak wspaniałych kibiców - dodaje Martin Fabusz.
Chłopak jest wiernym kibicem "Niebieskich", nie opuszcza żadnego spotkania z udziałem chorzowskiej drużyny. Ze względu na stan zdrowia wszystkie mecze ogląda w telewizji. - Jak tylko będę czuł się lepiej to na pewno przyjdę na Cichą, by na żywo kibicować "Niebieskim" - powiedział na koniec Dawid.
źródło: Ruch Chorzów / Niebiescy.pl