Plasujący się od początku sezonu w ścisłej czołówce ligowej tabeli Ruch jedzie zmierzyć się z zespołem targanym wewnętrznymi problemami. Ale jednocześnie jedzie na stadion, na którym jeszcze nigdy (w spotkaniach ekstraklasy) nie zgarnął kompletu punktów…
Po porażce 0:1 z GKS Bełchatów Odra utknęła w dolnej partii klasyfikacji rodzimej elity. Za niepowodzenia głową zapłacił więc trener Ryszard Wieczorek. Jego następcą został… dyrektor sportowy klubu, Martin Pulpit, który jednak ma za sobą trenerską przeszłość. To póki co rozwiązanie tymczasowe, lecz w przypadku wygranej nad Ruchem czeski szkoleniowiec najprawdopodobniej na dłużej zakotwiczy na ławce wodzisławian. Czy "Niebiescy" skorzystają z kłopotów przeciwnika? Rok temu potrafił to zrobić - pokonał bowiem (3:2) Odrę, która wówczas po serii niepowodzeń i kłótni w szatni straciła trenera Janusza Białka.
Trzeba jednak nadmienić, iż Ruch jeszcze nigdy w 13 - letniej historii ligowych starć z Odrą nie wygrał na jej terenie. Na 9 spotkań aż 6 przegrał, a tylko 3 zremisował. - Ten rywal nigdy nam nie służył w lidze - zauważa Łukasz Janoszka. Napastnik chorzowian w ostatnim czasie "wygryzł" z wyjściowej jedenastki Słowaka Pavola Balaza. Bardzo prawdopodobne, że także w Wodzisławiu zagra od pierwszych minut meczu. Pomyśleć, że jeszcze kilka tygodni temu zawodnik był jedną nogą w Ruchu Radzionków. - Skończyło się tak, jak się skończyło. Jestem w Chorzowie i z tego bardzo się cieszę. Chcę grać dla tej drużyny najlepiej jak potrafię - dodaje "Ecik".
Ruch jedzie więc na wyjątkowo niewygodny dla siebie teren, aby przerwać fatalną passę, ale także udowodnić, iż w trwającym sezonie może zagrozić każdemu i sporo namieszać w ligowej hierarchii. Chociaż pod nieco innym kątem na ten temat zerka Waldemar Fornalik. - Pompowanie balonu nam nie pomaga. To oczywiste, że chcemy wygrać jak najwięcej spotkań, ale zarazem znamy swoje miejsce w szeregu - powiedział trener "Niebieskich".
Pierwsze kopnięcie piłki przy Bogumińskiej w sobotę o 14:45. Rozjemcą potyczki będzie Mirosław Górecki z Katowic. Na murawę na pewno nie wybiegną kontuzjowani Marcin Kokoszka, Marcin Dymkowski (Odra) oraz Krzysztof Nykiel, Martin Fabusz i Marcin Zając (Ruch). Odra będzie także musiała radzić sobie bez Roberta Kłosa, odbywającego karę za czerwoną kartkę. Dla tych, którzy nie wybierają się do Wodzisławia, jak zawsze przygotujemy naszą
relację LIVE. Retransmisja spotkania ze śląskim komentarzem odbędzie się w Orange Sport w niedzielę o godzinie 11:45.
Prognozowane składy:
Odra: Stachowiak - Mójta, Kowalczyk, Moledo, Pielorz - Wodecki, Malinowski, Woś, Kwiek, Chwalibogowski - Bueno.
Ruch: Pilarz - Jakubowski, Sadlok, Grodzicki, Brzyski - Grzyb, Baran, Straka, Janoszka - Niedzielan, Sobiech.
źródło: Niebiescy.pl