Waldemar Fornalik (trener Ruchu):
- Bierzemy ten remis z pokorą. Byliśmy jednak odrobinę bliżej tych trzech punktów, niż zespół Śląska. Mogę być zadowolony z solidnego meczu, jaki rozegraliśmy. Zdajemy sobie sprawę, że Śląsk ma mimo wszystko problemy kadrowe. Chcieliśmy to spotkanie wygrać i mieliśmy ku temu okazje. Szkoda, że nie wykorzystaliśmy tego, ale tak to bywa, że raz ci zawodnicy zapewniają nam zwycięstwo, a innym razem niestety nie udaje się. Jestem zadowolony przede wszystkim z postawy zespołu i z mądrej, dojrzałej gry.
Ryszard Tarasiewicz (trener Śląska):
- Przede wszystkim musimy pomyśleć nad tym, aby jak najszybciej w ciągu kilku dni zregenerować siły. Rzuciliśmy dziś wszystko, co było w naszej mocy, jeśli chodzi o motorykę i to nam pozwoliło osiągnąć korzystny rezultat. Nie oszukujmy się - graliśmy z zespołem, który do tej pory grał dobrze, a może nawet bardzo dobrze. Jest to kolejny zespół z czuba tabeli, który przyjeżdża tutaj po Legii. Staraliśmy się zneutralizować poczynania ofensywne i można powiedzieć, że to się udało. Tak Ruch, jak i my mieliśmy swoje szanse. Remis jest wynikiem sprawiedliwym. Wielkie słowa uznania dla chłopaków, bo mimo wszystko w ten Puchar Polski włożyliśmy bardzo dużo sił. Dzisiaj pokazaliśmy naprawdę charakter i to było widać.
źródło: Niebiescy.pl