Ireneusz Król został prezesem związanej z chorzowskim klubem firmy Pronox Technology. Król to jednocześnie prezes Centrozapu, który miał zostać właścicielem GKS-u Katowice. Informatyczna spółka Pronox jest związana z klubem z Cichej za sprawą Dariusza Smagorowicza, który jest przewodniczącym Rady Nadzorczej niebieskiej spółki.
Teraz Centrozap podpisał list intencyjny o dokapitalizowaniu Pronoksu, a kolejnym krokiem ma być wsparcie Ruchu. "Gazeta" informowała już, że klub z Chorzowa chce wyemitować jeszcze w tym roku (przełom października i listopada) nowe akcje o wartości kilku milionów złotych (może nawet sześciu), którymi jest w części (2 mln) zainteresowana powiązana z Centrozapem spółka CentroPromSport.
Czy wcześniej niebiescy zmienią właściciela? Mariusz Klimek deklaruje, że chciałby oddać władzę Januszowi Patermanowi przed 30 września. Ten termin jest jednak nierealny. - Został określony z związku z wyjazdem Mariusza Klimka. Trudno mówić o jakiejś konkretnej dacie, gdyż może się to stać w każdej chwili - mówi Paterman, który w rzeczywistości już od wielu miesięcy dba o finanse klubu razem ze Smagorowiczem. - Najważniejsza jest dla nas płynność finansowa i zobowiązania wobec piłkarzy - podkreśla.
Klimek wróci do Polski prawdopodobnie dopiero w listopadzie. Przed wyjazdem mówił, że nie podoba mu się pomysł, by już teraz do Rady Nadzorczej spółki dołączył Edward Lorens (optowali za tym Paterman i Smagorowicz), były trener i piłkarz niebieskich.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice / Niebiescy.pl