Wczoraj do domów 5 pseudokibiców Ruchu Chorzów zapukała policja. Przedstawiono im zarzuty brania czynnego udziału w bijatyce z kibicami ŁKS-u Łódź, a także służbami porządkowymi. Po takim czasie jeszcze prowadzone są śledztwa. Po bardzo dokładnej analizie zdjęć z tej awantury nie pozostawiono żadnych wątpliwości. Mieszkają oni w Rudzie Śląskiej i Chorzowie. Ich wiek to około 20 lat. 4 z nich zostało aresztowanych, a jeden dostał dozór policyjny.
Do tej pory zostało zatrzymanych 100 kibiców obu klubów. Policja odnisoła straty w wysokości około 70 tysięcy złotych. Ponad 50 funkcjonariuszy trafiło do szpitala. Jedni z większymi urazami, a drudzy nie. Kilku z nich już nigdy nie wróci do zawodu. Zniszczonych zostało 12 radiowozów. Oto co przyniosła ta awantura.
Wszystko mogło się potoczyć inaczej, gdyby policji nie zabrakło gumowych kul. Gdy zabrakło im amunicji kibice obu drużyn rzucili się na nich. Złe przygotowanie policji na mecz podwyższonego ryzyka przyniosło im wiele szkód.