Remes Puchar Polski, a właściwie 1/16 tych rozgrywek, czas zacząć! Właśnie w tej fazie "pucharu tysiąca drużyn" do walki o trofeum włączają się kluby ekstraklasy, w tym rzecz jasna chorzowski Ruch.
Los chciał, że "Niebiescy" w swoim pierwszym meczu tej edycji turnieju zmierzą się z Widzewem Łódź. Zespołem, który wywalczył przecież awans do ekstraklasy, lecz z wielu, nie do końca jasnych powodów w niej nie zagrał. Łodzianie nie składają jednak broni i o awans walczą także w trwającym sezonie I ligi, a aby sobie tę walkę urozmaicić, chcą namieszać w krajowym pucharze. O awansie do dalszej fazy zadecyduje tylko jedno spotkanie, którego gospodarzem będzie już w środę Widzew. - Mecz na pewno będzie bardzo ciężki. To losowanie nie było rewelacyjne ani dla nas, ani dla naszych rywali. Zupełnie przeciwnie niż dla kibiców, bo dla nich to będzie nie lada gratka - zauważa Krzysztof Nykiel.
Obrońca jedenastki z Chorzowa przy Alei Piłsudskiego jednak nie zagra z powodu skręcenia kostki, jakiego nabawił się w ligowej potyczce z Cracovią (2:0). - Można powiedzieć, że Widzew to zespół na miarę ekstraklasy. Chcemy rzecz jasna wypaść jak najlepiej - rok temu graliśmy w finale, teraz chcemy to powtórzyć - zaznaczył Nykiel i jednocześnie zapewnił, że po serii zwycięstw w szatni jest miejsce na "team spirit". - Atmosfera? Bardzo dobra! Mecz z GKS-em Bełchatów nam nie wyszedł i powiedzieliśmy sobie, że taki występ już nie może się powtórzyć. Zrehabilitowaliśmy się i co ważne - przed własną publicznością - dodał sympatyczny defensor.
Widzew, prowadzony przez Pawła Janasa (który niespełna rok temu zastąpił na tym stanowisku... Waldemara Fornalika, obecnego opiekuna Ruchu), w spotkaniach I ligi prezentuje się bardzo przyzwoicie. Odnotował 6 zwycięstw, 3 remisy i tylko raz uległ przeciwnikom. Z kolei w do Pucharu Polski przystąpił w I fazie turnieju. O awans łatwo nie było, ale ostatecznie łodzianie 4:3 pokonali w Jastrzębiu GKS.
Początek środowego meczu o godzinie 18:05. - Jesteśmy zadowoleni po wygranej nad Cracovią, ale teraz koncentrujemy się już tylko na tym, aby jak najlepiej rozpocząć puchar - zapowiada nowy kapitan "Niebieskich", Grzegorz Baran. Mecz będzie można zobaczyć na żywo na kanale TVP Sport. My zaś tradycyjnie zapraszamy na naszą
relację LIVE.
Przewidywane składy:
Widzew: Mielcarz - Bożkow, Ukah, Bieniuk, Broź - Kuklis, Panka, Grzeszczyk, Ostrowski - Grzelczak, Robak.
Ruch: Pilarz - Jakubowski, Stawarczyk, Grodzicki, Lesik - Feruga, Baran, Straka, Balaz - Niedzielan, Sobiech.
źródło: Niebiescy.pl