Andrzej Niedzielan (napastnik Ruchu):
- Mimo 30 lat na karku mam frajdę z gry. Przyszedłem do tej drużyny, aby jej pomóc, więc cieszę się, że po 7 kolejkach mamy 15 punktów. Cracovia nie zdołała nam strzelić bramki i chwała za to naszym obrońcom oraz bramkarzowi.
Grzegorz Baran (pomocnik Ruchu):
- Cieszymy się, że zmazaliśmy plamę po fatalnym meczu w Bełchatowie. Dziś pewnie wygraliśmy, a wynik jaki uzyskaliśmy i tak jest najniższym wymiarem kary dla Cracovii. Jesteśmy zadowoleni i koncentrujemy się na tym, by jak najlepiej rozpocząć rozgrywki Pucharu Polski meczem z Widzewem.
Jako nowemu kapitanowi udało mi się podnieść na duchu zespół po porażce w Bełchatowie i zwyciężyć w dzisiejszym meczu. Oby było tak dalej.
Krzysztof Pilarz (bramkarz Ruchu):
- W meczach na Cichej jeszcze nie straciłem bramki i oby ta passa trwała jak najdłużej. Taką grą, jaką dziś zaprezentowaliśmy jesteśmy w stanie powalczyć z każdym.
Łukasz Merda (bramkarz Cracovii):
- Nie stwarzamy sytuacji podbramkowych i to jest nasza bolączka. Mój debiut nie był udany, chcieliśmy wywalczyć chociaż jeden punkt, ale się nie powiodło. W założeniu mieliśmy grać piłką i stwarzać sytuacje, lecz nie spełniliśmy oczekiwań trenera.
źródło: Niebiescy.pl