Po porażce z GKS-em Bełchatów "Niebiescy" utracili pozycję wicelidera. Teraz, aby nie spaść z podium, chorzowianie muszą pokonać przed własną publicznością zespół Cracovii. Zadanie to z pewnością nie będzie łatwe, ale na Cichej możliwe jest przecież dosłownie wszystko.
Przed tygodniem zakończyła się wspaniała seria czterech zwycięstw Ruchu z rzędu. Piłkarze trenera Waldemara Fornalika ulegli drużynie z Bełchatowa 2:1. - Wygrała drużyna lepsza - stwierdził po spotkaniu na konferencji prasowej szkoleniowiec "Niebieskich".
GKS rzeczywiście zwyciężył zasłużenie. Chorzowianie stworzyli sobie o wiele mniej sytuacji bramkowych. Być może było to spowodowane brakiem Artura Sobiecha, który poradził już sobie z urazem mięśnia dwugłowego i będzie mógł zagrać przeciwko "Pasom". Na boisku nie zobaczymy z pewnością jedynie Martina Fabusza (Słowak ma złamane żebro - przyp. red.).
Więcej zmartwień ma trener Cracovii, Orest Lenczyk. Nestor polskich szkoleniowców na pewno nie będzie mógł skorzystać z usług Tomasza Baligi. Pod znakiem zapytania stoją występy Michała Golińskiego i Łukasza Tupalskiego. Zagrać będzie mógł za to Dariusz Kłus.
Dzisiejszy mecz zapowiada się jako jeden z najciekawszych w tej serii gier. Na boisku, podobnie jak na trybunach, emocji z pewnością nie zabraknie. Obydwa zespoły będą mogły liczyć na doping swoich fanów. Goście przyjadą do Chorzowa pociągiem specjalnym. Miejscowi mają zamiar uczcić pamięć tragicznie zmarłych górników. Każdy z fanów może mieć w tym swój udział! Więcej informacji można znaleźć
tutaj.
Początek spotkania zaplanowano na godz. 19:15. Sędzią głównym będzie Marcin Borski z Warszawy. Tradycyjnie zapraszamy na naszą
relację LIVE z tego meczu.
Przewidywane składy:
Ruch: Pilarz - Nykiel, Sadlok, Grodzicki, Brzyski - Grzyb, Baran, Straka, Balaz - Sobiech, Niedzielan.
Cracovia: Cabaj - Szeliga, Polczak, Tupalski, Derbich - Pawlusiński, Baran, Wasiluk, Sasin - Moskała, Matusiak.
źródło: Niebiescy.pl