Atletico znów zaskakuje. Niestety, po raz kolejny na minus. Wydawało się, że pierwszy mecz w Lidze Mistrzów pójdzie jak z płatka, a tymczasem kibiców z Madrytu spotkało spore rozczarowanie. Po serii czterech porażek z rzędu Elana wreszcie przywiozła do Torunia jeden punkt. Nie zawiódł łódzki Widzew, który przed własną publicznością wygrał z GKS-em Katowice 2:1. Na tym meczu oczywiście nie zabrakło kibiców Ruchu Chorzów ;)
Atletico Madryt
Sensacją zakończył się pierwszy mecz Atletico Madryt z Apoelem Nikozja w fazie grupowej Ligi Mistrzów. "Rojiblancos", pomimo oddania w kierunku bramki strzeżonej przez Chiotis’a aż 21 uderzeń (!) nie potrafili pokonać "kopciuszka". Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem i to, co wydawało się nie możliwe stało się faktem. Apoel Nikozja wywiózł z Madrytu cenny punkt. Drużyna, w której przez całe spotkanie grał Kamil Kosowski oraz Marcin Żewłakow była skazywana na sromotną porażkę z gigantem z Madrytu.
Tak więc "Rojiblancos" przygodę z Ligą Mistrzów rozpoczynają podobnie jak rozgrywki Primera Divisio. Należy jednak dodać, że o ile porażka na wyjeździe z Malagą była sporą niespodzianką, o tyle remis na Vincente Calderon z Apoel’em jest megasensacją.
W ciągu najbliższych 9 dni Atletico czekają aż trzy spotkania w rozgrywkach Primera Division. Już w sobotę o godzinie 22 na Nou Camp piłkarze Atletico zmierzą się z Mistrzem Hiszpanii oraz najlepszą drużyną Europy, czyli z FC Barceloną.
Elana Toruń
W środę 16 września Elana Toruń rozegrała swój wyjazdowy mecz w Gdyni z Bałtykiem. Torunianie cały mecz grali na remis i swój cel zrealizowali. Gdynianie podczas meczu wystawili około 80 osobowy młynek . Na wyjazd do Gdyni autobusem wybrało się 40 najwierniejszych fanów Elany oraz 3 Jeziorowców. Elanowcy nie wywiesili żadnej flagi, jednak przez cały mecz prowadzili dobry doping, a momentami wręcz bardzo dobry, jak na taką ilość. Ku radości fanów Elana po serii czterech przegranych przełamała się i zdobyła cenny punkt w tym meczu.
Widzew Łódź
Widzewiacy, dzięki pokonaniu GKS-u Katowice 2:1, zainkasowali kolejne 3 punkty. Łodzianie niemal przez całe spotkanie zdecydowanie górowali nad rywalem i mogli, a nawet powinni strzelić jeszcze więcej goli. Głupio stracona bramka pod koniec meczu sprawiła jednak, że kibice przeżyli w końcówce kilka nerwowych chwil. Na szczęście nic złego się nie wydarzyło i łodzianie mogli sobie dopisać do konta kolejne trzy punkty. Na stadionie zgromadziło się około 7 tysięcy widzów w tym około 100 fanów chorzowskiego Ruchu wspierających Widzewiaków . Fanatycy RTS-u, jak zwykle, od początku spotkania prowadzą rewelacyjny doping. W sektorze gości zameldowało się 210 fanów GKS-u Katowice z jedna flagą. Goście słyszalni w przerwach dopingu Widzewiaków. Na meczu sporo "pozdrowień".
Apator Toruń
Apator w ostatnich dniach nie rozgrywał żadnych meczów, ale już w sobotę w Toruniu na Motoarenie o godz 19.00 odbędzie się finał Klubowego Pucharu Europy. W zawodach wystartują zespoły Apatora Toruń, Wostoku Władywostok (Rosja), Speedwolf Debreczyn (Węgry) i Kaskady Równe (Ukraina).
Najbliższe mecze naszych przyjaciół
Finał Klubowego Pucharu Europy z udziałem Apatora Toruń 19.09.2009 godz. 19:00
FC Barcelona - Atletico Madryt 19.09.2009 godz 22:00
Elana Toruń - Olimpia Grudziądz 19.09.2009 godz. 16:00
Stilon Gorzów Wlkp. - Widzew Łódź 19.09.2009 godz. 16:15
fot. WidzewToMy.net
źródło: Niebiescy.pl