Po przerwie na mecz reprezentacji Polski z Irlandią Północną w najbliższy weekend wrócą do nas rozgrywki ekstraklasy. "Niebiescy" zagrają w sobotę na wyjeździe z GKS-em Bełchatów. Trener najbliższego rywala Ruchu, Rafał Ulatowski, ma nie lada orzech do zgryzienia. Nie będzie mógł bowiem skorzystać z usług dwóch podstawowych środkowych obrońców. Mate Lacić zobaczył w ostatnim meczu swoją 4 żółtą kartkę, a Marcin Drzymont jest kontuzjowany.
28-letni Drzymont złamał kość śródstopia i jest wyłączony z gry na kilka miesięcy. W wyjściowej jedenastce zastąpi go najprawdopodobniej 35-letni Edward Cecot, obok którego zobaczymy najpewniej Dariusza Pietrasiaka. Cecot jest doskonale znany sympatykom "Niebieskich", bo zanim trafił do Bełchatowa występował właśnie w Ruchu. W koszulce z niebieską "eRką" na piersi rozegrał łącznie 54 spotkania.
Ulatowski będzie mógł skorzystać za to z usług Dawida Nowaka. 24-letni napastnik na początku czerwca naderwał mięsień czworogłowy i przechodził rehabilitację. Przed kilkoma dniami wrócił on do zajęć z drużyną, ale nie wydaje się byśmy zobaczyli go w pierwszym składzie. Szkoleniowiec GKS-u da mu najprawdopodobniej szansę gry w drugiej części meczu.
W ostatnim czasie z lekkimi urazami zmagali się: Carlos Costly, Maciej Korzym oraz Jacek Popek. Wszyscy trzej są już jednak w pełni sił i będą mogli wystąpić w sobotę. Po kontuzji stawu skokowego do kadry bełchatowian wraca także bramkarz Krzysztof Kozik. Wydaje się jednak, że w GKS-ie pewniakiem na tej pozycji jest aktualnie Łukasz Sapela, który zaliczył ostatnio niezły występ przeciwko Lechowi Poznań.
źródło: Niebiescy.pl