Po długiej przerwie wraca na naszą stronę "co słychać u braci?". Nie oznacza to jednak, że rezygnujemy z przygotowywania relacji z najciekawszych meczów naszych przyjaciół. Nadal będziemy je prezentować z wybranych spotkań, tak jak to miało miejsce w poprzednim sezonie. Tymczasem zapraszamy do przeczytania o tym, co działo się w ostatnim czasie u naszych braci, czyli u fanów Apatora, Atletico, Elany i Widzewa.
Apator Toruń
Na niedzielnych derbach rozegranych na Motoarenie w Toruniu zjawił się komplet publiczności. W szczelnie zapełnionym młynie po raz kolejny "biała inwazja", która stała się już tradycją derbową. Kibice Apatora wywiesili rekordową liczbę 10 flag: "Broniewskiego 98", "Per Forever", "barwówkę" z krzyżem, "Apator" z buldogami, "Wrzosy I", "Ohio", "Krzyżacy", "Net Fans", "ACAB" oraz debiutującą "Ultra Familiares".
Doping tego dnia ze strony Krzyżaków stał na bardzo dobrym poziomie, a ogromne wrażenie robiła "angieleczka" w wykonaniu całego stadionu. Grupa Ultra Familiares '08 zaprezentowała 2 oprawy. Pierwsza składała się z transparentu "Choć w papierach lat przybyło wciąż jesteśmy tacy sami" i dopełniających go 3 sektorówek, przedstawiających po kolei: ojca z synem, ultrasa oraz starego dziadka. Całość wzbogacona została piosenką "Ale to już było". Druga choreografia to herby Torunia oraz Apatora po bokach i na środku postać przedstawiająca kibica w kapturze z rozłożonymi rękami.
Goście przybyli w 900 osób. Wywiesili 2 flagi: "barwówkę" oraz "PBNF". Poloniści przygotowali oprawę: trans "Gdyby Kopernik żył, to by za Polonią był, stronił od Krzyżaków, popierał rodaków" i sektorówka przedstawiająca Kopernika w barwach Polonii.
Toruńskie "Anioły" wygrały 78. derby Pomorza z Polonią Bydgoszcz 48:41, a Krzyżaków wparło na trybunach 9 kibiców chorzowskiego Ruchu.
Atletico Madryt
Atletico Madryt ligowy bój rozpoczęło 30 sierpnia w meczu z CF Malaga. W tym inauguracyjnym meczu rozpoczynającym nowy sezon Primera Division "Rojiblancos" przegrali na La Rosaleda 3:0. Kolejne spotkanie Atletico rozegra na Vicente Calderon z Racingiem Santander.
Elana Toruń
W minioną środę Elana podejmowała na swoim stadionie Unię Janikowo. Słaba gra piłkarzy w poprzednich spotkaniach spowodowała że na meczu pojawiło się zaledwie 300 najwierniejszych kibiców. Nie wywiesili oni żadnej flagi oraz nie prowadzili dopingu ograniczając się tylko do okrzyków skierowanych do piłkarzy na temat ich gry. Po słabym meczu Elana przegrała 0:2.
Kilka dni wcześniej Elanowcy pojechali w 81 osób (w tym 4 Widzew fc Grudziądz oraz 2 z Ruchu) do Turku. Torunianie wywiesili płótno "Ekipa zza Wisły" i prowadzili dobry doping. Piłkarze przegrali 1:2.
Widzew Łódź
W środę 2. września naszym przyjaciołom z Łodzi wypadło jechać do Lublina, gdzie Widzew rozegrał wyjazdowy mecz z Motorem. Warto zaznaczyć, że był to trzeci z rzędu wyjazd Widzewiaków. Wcześniej grali w Pucharze Polski w Jastrzębiu (tam wybrało się blisko 200 łodzian, wspomaganych przez około 60 fanów Ruch), gdzie pokonali miejscowy GKS, a w ubiegłą sobotę wybrali się w ponad 1000 osób (w tym ponad 30 Niebieskich) do Ząbek. Na boisku lepszy okazał się Dolcan, który wygrał skromnie 1:0.
W Lublinie na meczu z Motorem na sektorze gości zameldowało się dokładnie 326 fanatyków Widzewa. Na płocie wywiesili transparent "Artur trzymaj się" oraz 3 flagi: "Widzew Łódź", "Discovery" i "barwówkę" z herbem. Tego dnia Czerwona Armia nie prowadziła zorganizowanego dopingu, w większości ograniczyła się do "pozdrowień" w stronę fanów Motoru i ich zgód m. in. Śląska Wrocław i Chełmianki.
Miejscowi w czasie meczu zaprezentowali oprawę złożoną z transparentu "Nie rzucim ziemi skąd nasz klub", a po bokach herb Motoru. Całość dopełniła sektorówka z herbem Lublina i napisem "Kozi Gród". Po słabym meczu piłkarze Widzewa bezbramkowo zremisowali z Motorem.
Po meczu kibice Motoru mający w pamięci sromotną porażkę "sportową" po ostatniej wizycie Widzewiaków, próbowali zaatakować ich, lecz do konfrontacji kibiców obu drużyn nie dopuściły oddziały policji, które Motorowcy obrzucili kamieniami, butelkami oraz innymi przedmiotami.
Kilka dni wcześniej do podwarszawskiej miejscowości Ząbki na mecz z Dolcanem różnymi sposobami dojechało ponad 1000 fanów Widzewa Łódź, w tym liczne delegacje mazowieckich fc oraz delegacja fanów chorzowskiego Ruchu. Kilkadziesiąt osób nie zostało wpuszczonych na sektor gości i zostało pod bramami stadionu. Widzewiacy wywiesili na płocie flagę "Widzew Łódź" oraz transparent "Artur trzymaj się". Miejscowi tworzą około 100 osobowy młynek z 1 flagą na płocie oraz machają flagami na kijach w asyście stroboskopów. Widzew przegrał w Ząbkach 1:0 i odniósł pierwszą porażkę w tym sezonie.
źródło: Niebiescy.pl
fot. krzyzacy.net / elanowcy.pl / jp85.pl