Andrzej Niedzielan i Artur Sobiech sieją spustoszenie pod bramkami swoich rywali. - To jeden z ciekawszych duetów napastników w lidze. Idealnie do siebie pasują - uważa Waldemar Fornalik.
Karierę Sobiecha pilnie śledzą nie tylko ludzie związani z klubem z Chorzowa. - Oglądałem tego piłkarza w ostatnim meczu reprezentacji młodzieżowej z Francją. To duży talent, stać go na wiele. W dodatku ma przy sobie Niedzielana, który odzyskał formę, a może grać jeszcze lepiej - przekonuje Andrzej Szarmach, który szczególnie w latach 70-tych błyszczał w kadrze narodowej.
Jednocześnie "Diabeł" przestrzega, aby nie "zagłaskać" Sobiecha. - Bo jeszcze mu się poprzewraca w głowie. Było już wielu równie dobrze zapowiadających się graczy - wskazuje.
Więcej na
Sportslaski.pl