Andrzej Niedzielan (napastnik Ruchu):
- Cieszę się ze zdobytej bramki, chociaż najbardziej cieszy kolejne zwycięstwo. Nie chcę oceniać swojego występu. Niech to zrobią trenerzy i dziennikarze. Ja jestem od grania i staram się jak najlepiej wypełniać swoje obowiązki na boisku. Czy czuję się graczem meczu? Nie, bo jesteśmy całą drużyną. Gdyby nie koledzy, to na pewno nie zdobyłbym bramki.
Mam nadzieję, że pójdę za ciosem. Mamy świetną serię czterech wygranych spotkań, ja strzeliłem swoją pierwszą bramkę. Mam nadzieję, że w końcu i dla mnie słońce zaświeciło, i jeszcze kilka bramek uda mi się strzelić. (rob)
Artur Sobiech (napastnik Ruchu):
- Trener mówił nam w przerwie meczu, żebyśmy wyszli na drugą połowę tak skoncentrowani, jak na pierwszą. Do przerwy ten mecz nie był jeszcze wygrany. Dobrze, że Andrzej Niedzielan strzelił drugiego gola i ustalił wynik meczu. Zasłużenie wygraliśmy to spotkanie. (rob)
Wojciech Grzyb (pomocnik Ruchu):
- To był mecz jak każdy inny, a to że graliśmy przeciwko swojemu byłemu szkoleniowcowi nie miało znaczenia. Nie było to najistotniejsze, skupiliśmy się na tym, żeby podtrzymać zwycięską passę. Cieszy, że w końcu wygraliśmy z zespołem wyżej notowanym, bo Polonia to przecież czołówka naszej ligi. (may)
Piotr Stawarczyk (obrońca Ruchu):
- Mój pierwszy występ przy Cichej wypadł całkiem przyzwoicie. Cieszę się z niego, bo zaprezentowałem się wreszcie naszym kibicom i zagraliśmy na zero z tyłu. (may)
Grzegorz Baran (pomocnik Ruchu):
- Te czerwone kartki dla Polonii były moim zdaniem ewidentne. Dzięki temu grało nam się zdecydowanie łatwiej. Wygraliśmy w pełni zasłużenie.(may)
Igor Kozioł (pomocnik Polonii):
- Początek mieliśmy niezły, ale z czasem było coraz gorzej. Dostaliśmy czerwone kartki i musieliśmy przez to grać inaczej. W dziewiątkę naprawdę trudno było atakować, a Ruch? Strzelił jedną bramkę, a potem drugą udokumentował zwycięstwo. (may)
źródło: Niebiescy.pl