Uraz Gabora Straki nie okazał się tak poważny, jak się początkowo wydawało, ale i tak nie ujrzymy go na boisku przynajmniej w dwóch najbliższych kolejkach.
Słowackiemu pomocnikowi odnowił się uraz mięśnia dwugłowego i przy udanej rehabilitacji zagra nie wcześniej niż w 6. kolejce. - Badanie USG wykazało, że blizna w okolicach mięśnia się powiększyła, ale dopiero kolejne da nam pewność, że leczenie idzie w dobrym kierunku - mówi Waldemar Fornalik, trener Ruchu.
Jak informuje chorzowski szkoleniowiec, do wybranych zajęć wrócił już Marcin Zając, ale na normalne treningi z drużyną trzeba jeszcze trochę czasu. W tej sytuacji pomocnika nie zobaczymy w meczach z Zagłębiem Lubin oraz Polonią Warszawa.
Mało prawdopodobny jest również występ Marcina Nowackiego, który zgłosił chęć odejścia do Odry Wodzisław. - Jeżeli mam go przekonywać, żeby został u nas, to byłoby to grubym nieporozumieniem - przyznaje Fornalik.
źródło: Sport / Sportslaski.pl