W piątek piłkarze Ruchu Chorzów zaprezentują się po raz pierwszy w tym sezonie przed własną publicznością. Ich przeciwnikiem będzie beniaminek drugiej ligi, Odra Opole. Spotkanie rozpocznie się od minuty ciszy za zmarłego na wskutek wypadku samochodowego wychowanka „Niebieskich”, Michała Bąka.
To właśnie dla Michała w piątkowy wieczór zagrają o zwycięstwo zawodnicy Ruchu. Na znak żałoby każdy z nich wybiegnie na boisko z czarną opaską na ramieniu. Również kibice zrezygnowali z przygotowanej na to spotkanie oprawy i w należyty sposób złożą hołd tragicznie zmarłemu piłkarzowi.
W drużynie „Niebieskich”, przeciwko Odrze nie będą mogli zagrać: Józef Misztal, Andrzej Szyszko i Ireneusz Adamski. Dwaj pierwsi nie zostali jeszcze bowiem zatwierdzeni do zespołu z Chorzowa, zaś na Adamskim wciąż wisi kara za nadmierną ilość kartek z poprzedniego sezonu.
Zespół gości przyjedzie do Chorzowa w najsilniejszym składzie. I mimo, że to Ruch jest faworytem tego meczu, to najbardziej znani zawodnicy Odry – Maxwell Kalu i Dariusz Filipczak – zamierzają wraz z kolegami sprawić na Cichej miłą niespodziankę. Przed zgranym opolskim kolektywem przestrzega trener Ruchu, Marek Wleciałowski: – Odra Opole jest mądrze prowadzona i dobrze zdyscyplinowana. Jej największym atutem jest gra defensywna, tak więc trzeba się będzie bardzo mocno starać, aby zdobyć w piątek komplet punktów.
Odra Opole swój udział w rozgrywkach o mistrzostwo II ligi zawdzięcza wyeliminowaniu w barażach Radomiaka Radom. Rozstrzygnięcie w dwu meczu padło dopiero po rzutach karnych, w których „niebiesko-czerwoni” wygrali 4:2. Mimo awansu, skład Odry znacząco się nie zmienił. W przerwie letniej trzon zespołu uzupełnili Maxwell Kalu (z Radomiaka Radom), Hugo (z Lechii Zielona Góra), Jakub Kalinowski (z MKS Oława), Michał Szeremet ( z Unii Janikowo) i Pavol Pronaj (z czeskiego zespołu Dynamo Budziejowice).
Podopieczni trenera Miroslava Copijaka sezon rozpoczęli od porażki w Bydgoszczy, jednak już tydzień temu humory poprawiła im wygrana na własnym stadionie z Kmitą Zabierzów.
Mały niedosyt odczuwali również chorzowscy zawodnicy po remisowym meczu z Górnikiem Polkowice, ale skutecznie zapełniła go ubiegłotygodniowa wygrana w Warszawie z Polonią. – Podbudowaliśmy się po tym spotkaniu fizycznie i też trochę psychicznie, bo to zwycięstwo dodało nam jeszcze więcej wiary w swoje umiejętności – mówi piłkarz Ruchu, Grzegorz Baran. - Każde zwycięstwo daje satysfakcję, ponieważ na koncie są trzy punkty i o to w tej robocie chodzi – dodaje trener Wleciałowski.
Spotkanie rozpocznie się w piątek o godz.19:00, a posędziuje mu Marcin Wróbel z Warszawy.
Przewidywane składy:
Odra: Smółka - Orłowicz, Zitka, Nakielski, Stępień - Tracz, Szeremet, Filipczak, Surowiak, Plewnia - Sobotta.
Ruch: Paśnik - Makuch, Klaczka, Baran, Myszor - Sokołowski, Pulkowski, Bonk, Grzyb - Łudziński, Mikulenas.
Nasz typ: wygrana Ruchu