Ekstraklasa S.A. podała oficjalną frekwencję na meczach II kolejki. Największa publiczność zebrała się po raz drugi z rzędu w Kielcach. Kibice zobaczyli grad goli, jednakże wszystkie były w wykonaniu gości. Fani Korony śpiewali "Pięć - zero to za mało, by Koronę załamało". Dość dobrze pod względem ilości widzów wypadł debiut u kolejnego z beniaminków. Na Dialog Arenie zasiadło 10 000 widzów. Stadion Zagłębia już w tej chwili robi wrażenie, docelowo ma mieścić 16 500 kibiców.
Korona Kielce - Lech Poznań 15 500 widzów
Zagłębie Lubin - Wisła Kraków 10 000 widzów
Ruch Chorzów - Piast Gliwice 6 500 widzów
Arka Gdynia - Legia Warszawa 6 000 widzów
Odra Wodzisław - Polonia Bytom 4 072 widzów
Polonia Warszawa - Śląsk Wrocław 3 000 widzów
GKS Bełchatów - Jagiellonia Białystok 2 500 widzów
Cracovia - Lechia Gdańsk 0 widzów
Mecz Ruchu z Piastem zgromadził według oficjalnych danych 6 500 widzów. Była to trzecia frekwencja II kolejki. Warto zwrócić uwagę na fakt, że mimo nie zapełnienia stadionu w 100%, czyli 10 tysiącach działacze cieszyli się z uzyskanego obrotu. Na meczu zarobili bowiem tyle, ile przy poprzednich cenach biletów zarobiliby przy pełnym stadionie. Jak będzie się kształtowała frekwencja w Chorzowie i czy wzrost cen biletów będzie miał na nią wpływ dowiemy się w następnych kolejkach.
II kolejkę oglądało w sumie 47 572 widzów. Średnio jeden mecz oglądany był przez blisko 5947 widzów. Na niższą niż zazwyczaj frekwencję miało wpływ nie uzyskanie przez działaczy Cracovii zezwolenia na organizację imprezy masowej. Według przepisów na takiej imprezie może się zgromadzić maksymalnie 199 osób.
Marco FC Katowice
[email protected]