Siła chorzowskiego zespołu wkrótce powinna wzrosnąć jeszcze bardziej. Po dłuższej przerwie do szatni Ruchu zawitał Marcin Zając.
– Zawodnik wziął udział w dzisiejszym treningu. Jednakże jest jeszcze za wcześnie, by mówić o jego grze w meczach ligowych. Marcin potrzebuje jeszcze co najmniej 2-3 tygodni, żeby wrócić do pełnej sprawności fizycznej i wysokiej dyspozycji. Nie należy zapominać, że rozbrat zawodnika z piłką trwał aż cztery miesiące – informuje rzecznik prasowy klubu, Mariusz Gudebski.
34-letni pomocnik po raz ostatni wystąpił w barwach "Niebieskich" 11 kwietnia tego roku w meczu z Polonią Warszawa. Wówczas nabawił się poważnej kontuzji kolana.
źródło: Ruch Chorzów