Kibice Ruchu Chorzów już od dobrych kilku miesięcy domagają się zmiany prezesa. Podczas spotkania z Piastem Gliwice fani po raz kolejny dali do zrozumienia, że na Cichej powinny nastąpić zmiany na najważniejszym stanowisku. Piosenka "Sobsytlowa, raus z Chorzowa" była kilkakrotnie intonowana przez sympatyków.
Kibice żartowali, że i tak ich okrzyki niewiele się zdadzą, bo pani prezes niezbyt często pojawia się na meczach. Tym razem jednak Katarzyna Sobstyl wszystko dobrze słyszała, ponieważ od początku meczu zasiadała w loży honorowej. Sytuacja zmieniła się jednak po przerwie, gdy pani prezes na swoje miejsce w loży już nie wróciła.
Krytyczne uwag pod swoim adresem słyszał wczoraj także Zbigniew Koźmiński. Kibice Piasta Gliwice nie mogą się pogodzić z faktem, że wiceprezesem ich klubu został człowiek, który wcześniej sprawował rządy w Górniku Zabrze. Koźmiński, który również pojawił się na stadionie Ruchu, od kibiców Piasta usłyszał, żeby spier... do PRL-u.
źródło: Niebiescy.pl