Trwają negocjacje pomiędzy Legią Warszawa, a Ruchem Chorzów w sprawie 20-letniego środkowego obrońcy Macieja Sadloka. Niebiescy żądają miliona złotych odstępnego, stołeczny klub takiej kwoty na pewno nie zapłaci. Dodatkowym problemem jest brak wolnego miejsca w kadrze pierwszego zespołu.
- Sadloka obserwujemy od dawna i chcemy go sprowadzić jeszcze w tym okienku transferowym. Ale pod dwoma warunkami: Ruch musi obniżyć żądania finansowe, a jeden ze środkowych obrońców opuścić klub - usłyszeliśmy przy Łazienkowskiej. Zawodnikiem interesowały się również inne czołowe drużyny - Polonia Warszawa, Lech Poznań i GKS Bełchatów, ale żadna oficjalna oferta nie wpłynęła.
źródło: Przegląd Sportowy