Piotr Kieruzel raczej nie będzie brany pod uwagę przy ustalaniu składu na mecz z Piastem Gliwice. Młody, uzdolniony zawodnik doznał drobnego urazu pachwiny i przez to czeka go trzydniowy rozbrat z futbolem.
– Dobrze, że to nic poważnego. Jak dobrze pójdzie to już w piątek wrócę do treningów. Małe są jednak szansę, żebym zagrał z "Piastunkami" – zaznacza Kieruzel. (Ruch Chorzów)