Ireneusz Adamski jest w kręgu zainteresowań drugoligowego GKS-u Jastrzębie. - Irek spotkał się z prezesem klubu i w ciągu najbliższych dni powinien się określić, czy chce u nas grać. Ja widzę dla niego miejsce w zespole. Przydałby nam się tak doświadczony gracz - mówi szkoleniowiec GKS-u Jerzy Wyrobek.
Niejasna przeszłość 35-letniego obrońcy, który po upływie kontraktu z Ruchem Chorzów trafił do V-ligowej Unii Bieruń Stary, nie stanowi dla Wyrobka żadnego problemu. - Piłkarskie władze przecież nie odebrały mu prawa do gry - twierdzi szkoleniowiec, mając na myśli zarzuty, które prokuratura postawiła zawodnikowi w związku z korupcją w futbolu.
Niewykluczone, że dzięki znajomościom Wyrobka do GKS-u trafią też inni gracze "Niebieskich", dla których trener Waldemar Fornalik nie widzi miejsca w kadrze zespołu. - Myślimy o trójce piłkarzy - mówi kierownik drużyny Jan Śleziak. Chodzi m.in. o Marcina Sobczaka i Michała Brzozowskiego.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice / Niebiescy.pl