Waldemar Fornalik (trener Ruchu Chorzów):
- W poczynaniach mojego zespołu jest jeszcze dużo bałaganu. W pierwszej połowie nie podobała mi się nasza gra. W drugiej części wyglądało to już lepiej i z tej połowy mogę być zadowolony. Z każdym dniem widać ślad naszej pracy. Zawodnicy nie są rześcy, obciążenia robią swoje. Ale pomimo tego, ten sparing przyniósł zamierzony efekt.
Jeśli chodzi o Roberta Kutę, to będę się nad nim zastanawiał. Natomiast Michałowi Sudołowi na tą chwilę podziękujemy.
Jerzy Wyrobek (trener GKS-u Jastrzębie):
- Najbardziej podobała mi się pierwsza połowa w wykonaniu mojego zespołu. Tym bardziej, że Ruch grał wtedy mocniejszym składem. Mamy kłopot ze zdobywaniem bramek, skuteczność była naszą największa bolączką. Brakowało nam również płynnej gry. Przyczyną tego jest niewątpliwie fakt, że w naszej drużynie wystąpiło wielu testowanych zawodników. Dwóch z nich otrzyma ode mnie szansę w kolejnych meczach.
źródło: Niebiescy.pl