Pikarze Ruchu Chorzów rozegrają dziś pierwszy sparing w ramach przygotowań do nowego sezonu. Przeciwnikiem będzie Tatran Presov, a spotkanie rozpocznie się o godz. 18:00 na boisku w Czeskim Cieszynie.
Za nami pierwszy dzień zgrupowania w Wiśle. Wczoraj trener Waldemar Fornalik przeprowadził jeden trening, zawodnicy doskonalili się na zajęciach taktyczno-technicznych, było dużo zabaw z piłką, a trening zakończył się wewnętrzną gierką.
– Zawodnicy mieli sporo czasu na odpoczynek, bo dzisiaj czeka ich ciężki dzień – mówi kierownik drużyny, Andrzej Urbańczyk. Dzisiaj dość wcześnie zarządzono piłkarzom pobudkę, o 8.00 śniadanie i przygotowanie się do treningu. Zajęcia zaplanowano na godz. 10.00. – Trening przeprowadzony jest z samego rana, gdyż o 15.00 wyjeżdżamy na sparing do Czeskiego Cieszyna. Istniały obawy, że mecz w ogóle się nie odbędzie, gdyż tę miejscowość nawiedziły powodzie. Na szczęście te problemy są już za nami – informuje Urbańczyk.
Wcześniej mówiło się, że słowacka drużyna zażyczyła pewną sumę pieniędzy za rozegranie sparingu. Ostatecznie oba zespoły (Ruch i Tatran) po równo pokrywają koszty meczu.
Dzisiaj do zespołu dołączy Pavol Balaz, który przez ostatnie trzy dni przebywał na testach w czeskim Slovanie Liberec. Wszystko wskazuje więc na to, że „Niebiescy” niemal w tym samym składzie przystąpią do nowego sezonu.
W najbliższą sobotę chorzowski zespół zmierzy się z GKS-em Jastrzębie. Mecz – prawdopodobnie – odbędzie się w Wiśle o godz. 11.00. Do drużyny mają wówczas dołączyć kolejni testowani zawodnicy, ich nazwiska na razie są objęte tajemnicą.
źródło: Ruch Chorzów